Do idei bezinteresownej pomocy od 11 lat przekonuje Joanna Edelman. Działa przy spółdzielni na os. Złote Łany w Bielsku-Białej. "Raz jest ich więcej, raz mniej"- mówi o wolontariuszach. "Najcenniejsze jest to, że są to głównie młodzi ludzie. Często już gimnazjaliści"- dodaje Edelman. I podkreśla, że nie trzeba ich przekonywać do wolontariatu. Wystarczy przeszkolić, porozmawiać o odpowiedzialności.

W ostatniej zbiórce żywności brała udział także młodzież z 8 LO z Bielska-Białej. Tam wolontariat to już tradycja. "To w ramach szkolnego koła PCK. Młodzież deklaruje, że jest chętna do pomocy. Kiedy jest ogłoszona konkretna akcja, włącza się w nią"- mówi nauczycielka Małgorzata Świątek-Jaworska. W 3-dniowej zbiórce w 5 osiedlowych sklepach na Złotych Łanach zebrano 2 tony 300 kg artykułów spożywczych. "Będzie z tego ponad 200 świątecznych paczek dla najbardziej potrzebujących mieszkańców osiedla"- mówi Joanna Edelman. Pakunki już trafiają do odbiorców.


Źr. Radio Bielsko