Z wizytą u wicelidera
Liderująca Gwiazda Ruda Śląska wydaje się być już teraz, w połowie rozgrywek, nie do doścignięcia. Z kompletem zwycięstw rudzianie urastają do głównego faworyta do awansu. De facto więc walka toczy się o drugie miejsce w tabeli, premiowane grą w barażu o awans. Ta rywalizacja, na dziś, dotyczy trzech zespołów. Są to w kolejności: Upos Komart Knurów, Strzelec Gorzyczki i bielski Rekord. W niedzielny wieczór (godz. 17:30) czeka bielszczan wizyta w Knurowie. Przed tym spotkaniem drugi w tabeli Upos Komart wyprzedza Rekord o dwa punkty. Starcie z wiceliderem zapowiada Marcin Biskup, szkoleniowiec Rekordu.:
- Cała kolejka ma duże znaczenie, dojdzie bowiem do potyczek drużyn bezpośrednio rywalizujących o drugie miejsce. My wyjeżdżamy do Knurowa, a Strzelec Gorzyczki zmierzy się z Marexem Chorzów. To takie spotkania powiedziałbym o 6 sześć punktów. Wszyscy w naszym zespole są zdrowi i gotowi do walki. Na podstawie zajęć treningowych mogę powiedzieć, że drużyna jest w wysokiej formie. Podstawą dobrego wyniku w Knurowie będzie konsekwentna realizacja założeń taktycznych i maksymalna koncentracja. Rywale prezentują atletyczny futsal i są dobrze wybiegani. Potrafią wykorzystać atut własnego boiska. Dlatego trzeba podejść ich sposobem. To będzie klucz do wygranej.
- Cała kolejka ma duże znaczenie, dojdzie bowiem do potyczek drużyn bezpośrednio rywalizujących o drugie miejsce. My wyjeżdżamy do Knurowa, a Strzelec Gorzyczki zmierzy się z Marexem Chorzów. To takie spotkania powiedziałbym o 6 sześć punktów. Wszyscy w naszym zespole są zdrowi i gotowi do walki. Na podstawie zajęć treningowych mogę powiedzieć, że drużyna jest w wysokiej formie. Podstawą dobrego wyniku w Knurowie będzie konsekwentna realizacja założeń taktycznych i maksymalna koncentracja. Rywale prezentują atletyczny futsal i są dobrze wybiegani. Potrafią wykorzystać atut własnego boiska. Dlatego trzeba podejść ich sposobem. To będzie klucz do wygranej.
Artykuł wyświetlono 973 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›