Klamerka na nos nie pomoże
Zabrudzoną i śmierdzącą poczekalnię dworcową, w której szarogęszą się będący często pod wpływem alkoholu bezdomni, agresywni wobec podróżnych, wszczynający burdy, praktycznie bezkarni. Chociaż zarówno w Zebrzydowicach, jak i w okolicznych gminach nie brakuje miejsc w noclegowniach dla bezdomnych, ci wybierają raczej „wolność” na dworcu. Najwyższa pora, by policja bardziej zdecydowanie zajęła się tą sprawą.
Źr. Głos Ziemi Cieszyńskiej
Artykuł wyświetlono 943 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›