W ub. roku w resorcie finansów na życzenie samorządów powstał projekt likwidacji podatku. Gminy tłumaczyły, że ludzie podatku za psy, podobnie jak abonamentu radiowo-telewizyjnego, płacić nie chcą, a ściągnięcie pieniędzy jest niemożliwe. Dlatego ministerstwo zniosło podatek wprowadzając jednocześnie możliwości ustanawiania przez gminy opłaty za psa. Na czwartkowej sesji radni znieśli podatek na przyszły rok, ale w jego miejsce wprowadzili opłatę w takiej samej wysokości (40-50 zł).

Źr. gazetacodzienna.pl