Żeby znaleźć się na czarnej liście, wystarczy mieć niezapłacone rachunki na kwotę 200 zł, których termin płatności minął 60 dni temu. W przypadku firm zaległe zobowiązania muszą przekroczyć 500 zł wraz z odsetkami. Konsekwencje przeoczenia terminu mogą być bolesne. Każdy, kto trafi do Krajowego Rejestru Długów, ma problem z zaciągnięciem kredytu, zakupem telefonu komórkowego, podłączeniem internetu, telewizji kablowej lub wzięciem samochodu na raty.

Źr. Dziennik Zachodni