Sam skład personalny jakim dysponuje Maciej Jarosz - szkoleniowiec wrocławian – wskazuje, iż zdecydowanym faworytem sobotniej potyczki jest Gwardia. Przed sezonem wrocławską drużynę wzmocnili gracze ze sporym doświadczeniem nabytym w PLS. W tym gronie są m.in. Arkadiusz Olejniczak, Arkadiusz Terlecki, Michała Chadała i Tomasz Drzyzga. Środkowy bloku – Maciej Krupnik – to jeden z najbardziej rutynowanych siatkarzy w I lidze.

– To rzeczywiście dobry i bardzo doświadczony zespół – mówi o zespole Gwardii Grzegorz Wagner, trener BBTS Siatkarz-Original. – „Na papierze” zdecydowanym faworytem meczu są gospodarze, ale na szczęście tylko „na papierze”. Na pewno powalczymy we Wrocławiu. Niektórzy narzekają na gabaryty hali przy ul. Krupniczej, ale ja uważam, że jest po prostu kameralna. Sam grałem w niej wielokrotnie i nie jeden raz udało mi się w niej wygrać. Więc i tym razem liczę, że być może ugramy jakiś „punkcik” – kończy z nadzieją w głosie G.Wagner.

Przed sobotnim spotkaniem (godz. 18) wrocławianie plasują się na 4. miejscu w I-ligowej tabeli, z 11-punktowym dorobkiem. Młodzież BBTS-u zajmuje szóstą lokatę, a na jej koncie widnieje 10 punktów.

Źr. sportowebeskidy.pl