Skończy się produkcja około 2 tys. medykamentów. Ich zamienniki będą droższe niż leki krajowe. Zdaniem prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych Leszka Borkowskiego firmy wykorzystują w tym celu tzw. proces harmonizacji, czyli ponowną rejestrację leków. Obowiązek rerejestracji ponad 8 tys. leków znajdujących się na polskim rynku nałożyły na nas przepisy wynikające z wejścia do Unii Europejskiej. Niezarejestrowane nie będą mogły być sprzedawane ani w Polsce, ani za granicą. Proces rejestracji trwa około 12 miesięcy, dlatego prezes Borkowski chce, żeby producenci zgłosili się z dokumentacją najpóźniej do końca tego roku. Tymczasem według prezesa do tej pory do Urzędu trafiło zaledwie 52 proc. leków, które powinny być ponownie zarejestrowane.

Źr. Dziennik Zachodni