Jeśli nie podpiszą, to nie mogą być przez dyrektorów zmuszani do pracy dłuższej niż 48 godzin, co oznacza, że nie będzie miał kto w szpitalach dyżurować. Do tej pory dyrektorzy szpitali nie przedstawili konkretnych propozycji rozwiązania problemu. Śląska Izba Lekarska chce, by za dyżury od 2008 r. obowiązywały wyższe stawki (40 zł za godzinę w dzień powszedni, 70 zł za godzinę dyżuru w dni świąteczne), a takich wydatków prawie żaden szpital nie jest w stanie przełknąć.

Źr. Dziennik Zachodni