Już dawno tak spokojnego dnia wyborczego nie przeżył Jan Szwarc. Przez ostatnie 6 lat sprawował mandat poselski z ramienia SLD.

Teraz postanowiłem nie startować. Może ktoś w to nie wierzy, ale nie chciałem ubiegać się o poselski mandat. Polityka mim obrzydła. Ale oczywiście byłem głosować - mówi Jan Szwarc. Polityk lewicy szacuje, ze w skali kraju LiD może zdobyć nawet 16-18 proc.  W naszym regionie powinien być jeden mandat, o dwa będzie trudno -  uważa Szwarc