Policjanci komisariatu I zatrzymali Stanisława K. - 64-letniego mieszkańca Bielska-Białej podejrzanego o kradzież rozbójniczą.

Nocą, około godziny 3.30 przechodząc ulicą 11 Listopada w Bielsku-Białej sprawca zaczepił nietrzeźwego, 34-letniego mieszkańca Łodygowic. Stwierdził, że ma zabrudzoną odzież i zaczął ją czyścić. Po chwili pokrzywdzony zorientował się, że dziwne zachowanie starszego mężczyzny bynajmniej nie wynikało z troski o jego wygląd. Z kieszeni jego kurtki zginął bowiem telefon komórkowy. Kiedy poprosił o zwrot skradzionego mienia, sprawca kilkakrotnie uderzył go pięścią w twarz i rzucił się do ucieczki. Pokrzywdzony próbował go dogonić. Kiedy mu się to udało, napastnik wyjął nóż, którym zaczął grozić ofierze. Sprawca ponownie rzucił się do ucieczki. Pokrzywdzony o zdarzeniu zaalarmował przejeżdżający tą ulicą patrol. Funkcjonariusze szybko zatrzymali rozbojarza. Próbował się ukryć za jednym z budynków. Tam też odnaleziono porzucony przez niego telefon komórkowy, który zwrócono właścicielowi.

Sprawca trafił do policyjnego aresztu. Za przestępstwo, którego się dopuścił grozi mu kara 10 lat pozbawienia wolności. W przeszłości był on karany za kradzieże, a w zakładzie karnym spędził 2 lata swojego życia. Jutro o jego losie zadecyduje Prokuratura i Sąd. Policjanci wnioskują o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu.