Gdy sprawą zainteresował się PDZ, władze miasta stwierdziły, że postarają się zmienić niektóre zapisy. Zgodnie ze starym regulaminem warunkiem zezwolenia na bezpłatne parkowanie było zameldowanie w strefie, gdzie pobierane są opłaty. Obecnie podstawą zezwolenia jest mieszkanie przy ulicy, na której znajduje się parking. To prowadzi do absurdów. Jeśli ktoś legitymuje się adresem np. Rynek 19 nie może dostać zezwolenia na parkowanie przy sąsiedniej ulicy, choć na Rynek wjeżdżać nie wolno i żadnego parkingu tam nie ma.

Źr. Dziennik Zachodni