Mężczyzna natrafił na nie w lesie na pograniczu Mazańcowic i Czechowic-Dziedzic. Miejsce zabezpieczyli policjanci z komisariatu w Jasienicy. Pociski zabrali zaś saperzy ze specjalistycznej jednostki wojskowej w Gliwicach.

Wojenne pociski niedawno zostały odkopane w centrum Bielska-Białej. Patrol saperski wywiózł wówczas z terenu dworca kolejowego 13 granatów moździerzowych kaliber 80 mm. Wybuchowe pamiątki z wojny odnaleźli pracownicy firmy remontowej, którzy zajmowali się okopywaniem fundamentów jednego z budynków pod wiaduktem PKP. Granaty zdetonowano na poligonie wojskowym.

Źr. Dziennik Zachodni