A jednak z informacji policji wynika, że w dyskotekach nad Olzą pojawiła się nie tylko GHB, potocznie zwana „pigułką gwałtu”; ale do napojów nieświadomych zagrożenia uczestniczek zabawy dosypuje się też amfetaminę, albo dodaje tabletkę zwaną „UFO”, która jest jedną z wersji ekstazy.

Źródło: Głos Ziemi Cieszyńskiej