Nie było przebudzenia, tylko wysoka porażka. II-ligowe Podbeskidzie znowu przegrało. Tym razem w meczu wyjazdowym z ŁKS Łódź 0-3. Po zwycięstwie bielszczan w Pucharze Polski nad zespołem z Bełchatowa, nie udało się przerwać fatalnej passy w lidze. Zespół z Bielska-Białej rozpoczął mecz w Łodzi źle. Już na początku bramkarza -Łukasza Merdę pokonał Dariusz Kłos. Bielszczan "dobił" Arkadiusz Mysona, strzelec dwóch bramek. Tak źle jeszcze nie było. TS Podbeskidzie to jedyny zespół, który dotąd nie odniósł w lidze zwycięstwa. Z dorobkiem czterech punktów bielszczanie są kandydatami do spadku do III ligi.