Były pilot świetnym kierowcą
Załoga Sławomir Sawicki – Robert Hundla z Automobilklubu Krakowskiego jadąc renaultem clio wygrała 54. Platinum Rajd Wisły. Tym samym zostali liderem punktacji Pucharu PZM.
Ale w Rajdzie Wisły znakomicie spisały się załogi z naszego regionu - Paweł Wisełka z Mirosławem Kijasem z Automobilklubu Beskidzkiego zajęli trzecie miejsce, a Zbigniew Cieślar z Adamem Ogiermanem z Automobilklubu Cieszyńskiego pewnie wygrali klasę Gość.
Co ciekawe, w klasyfikacji generalnej rajdu Cieślar i Ogierman okazali się szybsi od Sawickiego i Hundla. Załoga z Automobilklubu Cieszyńskiego uzyskała 46:49,7 a Sawicki z 48:54,2. Tyle, że Cieślar z Ogiermanem stratowali w klasie Gość.
- Nie spodziewałem się aż takiego sukcesu, zwłaszcza że auto którym startowałem, to nie jest jeszcze taka prawdziwa grupa N. Mimo to jazda Subaru sprawia mi mnóstwo frajdy i już nie mogę się doczekać następnego startu. W tym roku jadę jeszcze Rajd Tyski i Barbórkę cieszyńską, a moim celem jest mistrzostwo okręgu. Potem pomyślę co dalej - powiedział na mecie Zbigniew Cieślar, który wcześniej częściej siedział na prawym fotelu rajdowych aut, pilotując m.in. Łukasza Sztukę.
Źr. sportowebeskidy.pl
Ale w Rajdzie Wisły znakomicie spisały się załogi z naszego regionu - Paweł Wisełka z Mirosławem Kijasem z Automobilklubu Beskidzkiego zajęli trzecie miejsce, a Zbigniew Cieślar z Adamem Ogiermanem z Automobilklubu Cieszyńskiego pewnie wygrali klasę Gość.
Co ciekawe, w klasyfikacji generalnej rajdu Cieślar i Ogierman okazali się szybsi od Sawickiego i Hundla. Załoga z Automobilklubu Cieszyńskiego uzyskała 46:49,7 a Sawicki z 48:54,2. Tyle, że Cieślar z Ogiermanem stratowali w klasie Gość.
- Nie spodziewałem się aż takiego sukcesu, zwłaszcza że auto którym startowałem, to nie jest jeszcze taka prawdziwa grupa N. Mimo to jazda Subaru sprawia mi mnóstwo frajdy i już nie mogę się doczekać następnego startu. W tym roku jadę jeszcze Rajd Tyski i Barbórkę cieszyńską, a moim celem jest mistrzostwo okręgu. Potem pomyślę co dalej - powiedział na mecie Zbigniew Cieślar, który wcześniej częściej siedział na prawym fotelu rajdowych aut, pilotując m.in. Łukasza Sztukę.
Źr. sportowebeskidy.pl
Artykuł wyświetlono 1206 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 11
Rey
Panowie, dajcie spokój z takimi newsami. Jak można porównywać Subaru 4x4 choćby Ngrupa do Clio sport słabszego o kilkadzieciąt koni, z krótką skrzynią, przy której max prędkość to niewiele ponad 140 km/h? Lepiej byście napisali, że to Clio był robione w "bielskim garażu", czyli na samochodzie robionym u "nas"można wygrywać, a nie na słabo przygotowywanym w Tychach.Byłby to większy news.PZMOT do ruga liga rajdów i kierowcy dopiero się uczą fachu, a wy porównujecie wynik gościa, który zaliczył niejeden rajd w RSMP, czyli wśród profesjonalistów, (tak mi się wydaje, bo Kuzaj to zalatuje amatorem ostatnio), do amatorów, którzy się dopiero uczą. Różnica dwóch minut, to żadna różnica między tymi samochodami.

Klauzula informacyjna ›