To były rutynowe kontrole. W dwóch samochodach osobowych: skodzie i oplu celnicy odkryli w sumie 110 butelek spirytusu. Alkohol nie miał polskich znaków akcyzy. Kierowcy zostali ukarani mandatami- jeden zapłacił 800, drugi- 700 zł. Kolejne 38 litrów alkoholu (wódka Frederic, Finlandia, Silber Kreuz i brandy Napoleon) cieszyńscy celnicy znaleźli w pustych przedziałach pociągu. "Nielegalni importerzy woleli porzucić swój towar niż spotkać się z celnikami"- powiedział rzecznik Izby Celnej w Katowicach, Marek Góralczyk.

Alkohol trafił do magazynu celnego, gdzie będzie oczekiwał na orzeczenie sądu o przepadku na rzecz Skarbu Państwa.

Źr. Radio Bielsko