Owczarek niemiecki dotkliwie pogryzł 3,5-letnią dziewczynkę w miejscowości Mazańcowice koło Bielska-Białej. Dziecko, które było wraz z rodzicami na wycieczce rowerowej, trafiło do bielskiego szpitala. Jego życiu nic nie zagraża. Podczas wycieczki rodzice wraz z dziewczynką zatrzymali się w piątek późnym popołudniem w barze na odpoczynek. Gdy robili zakupy zza barku wyskoczył pies właściciela i rzucił się na dziecko. Dziewczynka doznała licznych obrażeń ciała, między innymi ran szarpanych w okolicy szyi oraz prawego ucha. W szpitalu pediatrycznym lekarze założyli dziewczynce kilkanaście szwów. Rodzice powiadomili policję o zdarzeniu dopiero w sobotę po południu. Sprawę badają funkcjonariusze z komisariatu w podbielskiej Jasienicy. Właścicielowi baru, w którym doszło do zdarzenia, grozi kara do 3 lat więzienia.