W poniedziałek o godzinie 16.00 w Kozach przy ulicy Krakowskiej, sprawca kierując pojazdem marki KIA najechał na tył FIATA, którym kierowała 37-letnia mieszkanka tej miejscowości. Poszkodowana doznała stłuczenia głowy i kręgosłupa, przewieziono ją do szpitala.

Badanie wykazało, że sprawca tego wypadku miał we krwi 2 promile alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu. W trakcie czynności wyszło na jaw, że w ogóle nie posiadał on uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Decyzją Sądu dokument ten zatrzymano mu w lutym tego roku w związku z kierowaniem pojazdem w stanie nietrzeźwości, którego dopuścił się przed rokiem.

Dziś sprawca skorzystał z przysługujących mu uprawnień i dobrowolnie poddał się karze uzgodnionej z Prokuratorem. W zakładzie karnym spędzi pół roku, a dodatkowo przez najbliższe 8 lat nie będzie mógł prowadzić pojazdów mechanicznych - na taki okres zatrzymano mu bowiem prawo jazdy.

Źr. KMP Bielsko-Biała