Na terenie Starej Prochowni biznesmeni z rodzinami mieli okazje sprawdzić się w zupełnie innej roli. Jeździli quadami i pojazdami terenowymi, strzelali z łuków i karabinków paintballowych, a przede wszystkim otrzymali ogromną porcję adrenaliny. Dotychczas impreza była organizowana na bielskich Błoniach. Międzyrzecka Prochownia także świetnie sprawdziła się jako swoisty poligon. W Manewrach wzięło udział około 700 uczestników. Organizatorzy obawiali się złej pogody. Aura, po piątkowych opadach była jednak wyjątkowo łaskawa.

Źr. Radio Bielsko