Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad już przedstawiła harmonogram prac. Budowa potrwa od roku 2013 do 2015. Będą węzły zjazdowe i wyjazdowe oraz obwodnice Kóz, Kęt, Andrychowa, Wadowic i Kalwarii.

Pomysł pochodzi z roku 1999. Wtedy jednak nie został skierowany do realizacji ze względu na wysokie koszty. Nie wiadomo, czy pozostanie nazwa - Beskidzka Droga Integracyjna. Nie wszystkim samorządom przypadła do gustu. Podobnie jak pomysł partycypacji w części kosztów. Droga ma kosztować 2 mld złotych.

Źr. Radio Bielsko