Tragedia, brak słów- to komentarze kibiców II-ligowego Podbeskidzia po spotkaniu z piłkarzami i działaczami klubu. Ponad 50 fanów bielskiego zespołu,zaniepokojonych brakiem wyników sportowych, stawiło się na stadionie przy ul. Rychlińskiego.-Najbliższy mecz ze Szczakowianką może się nie odbyć. Brakuje pieniędzy, są problemy organizacyjne- te słowa dyrektora sportowego, Jerzego Frenkiela najbardziej przeraziły kibiców. O kłopotach finansowych klubu z Bielska-Białej mówi się od dawna. Głównym tematem wczorajszego spotkania, też były pieniądze. Piłkarze przyznali, że klub ma w stosunku do nich zaległości, trener narzekał na brak bazy treningowej i plagę kontuzji. Pocieszające mogą być jedynie słowa kapitana drużyny, Grzegorza Patera- Są problemy finansowe, ale to nie ma wpływu na moją grę. Wychodzę na boisko, żeby walczyć, a nie błaznić się-. TS Podbeskidzie jeszcze w tym sezonie nie wygrało. Z dorobkiem 4 punktów jest kandydatem do spadku do III ligi.