Prawdopodobną przyczyną zdarzenia był niedopałek, z którym zasnęła 43-letnia czechowiczanka, Leokadia R. Szybka reakcja strażaków pozwoliła stłumić płomienie i przede wszystkim uratować mieszkańców bloku. Feralne mieszkanie spłonęło doszczętnie.

Ostatnie 24 godziny to niespokojny okres i pełen pracy dla strażaków z powiatu. Aż jedenastokrotnie bielska Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej wyjeżdżała do sygnalizowanych zdarzeń. Dwukrotnie wozy strażackie trafiały do Kaniowa, gdzie na szczęście pojawiające się miejscowe zagrożenie nie zdążyło przyjąć dużych rozmiarów.

Źr. czecho.pl