Za ciepło w aptekach, więc są zamykane
Jeśli apteka nie ma klimatyzacji, a mieści się w blaszanym pawilonie albo ma wielkie okna, w czasie upałów temperatura w jej wnętrzu niemal zawsze jest wyższa. Czasami okazuje się za wysoka nie tylko dla leków, ale i przychodzących tu pacjentów. - To właśnie oni mówią nam o takich przypadkach. W ciągu ostatnich tygodni przeprowadziliśmy 20 kontroli po takich zgłoszeniach - mówi Izabela Majewska, śląski inspektor farmaceutyczny. W co piątej aptece temperatura przekroczyła dopuszczalne 25 stopni, a ponieważ ich właściciele nie byli w stanie natychmiast schłodzić pomieszczeń, zamknięto je do czasu zamontowania tam klimatyzacji.
Źr. Gazeta Wyborcza
Źr. Gazeta Wyborcza
Artykuł wyświetlono 763 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›