Linia podziału przebiega pomiędzy tymi, którzy mają dzieci, a tymi którzy chcą mieć święty spokój. Rodzice skarżą się, że Wspólnota Mieszkaniowa (obejmuje osoby mające wykupione mieszkanie, jest ich nieco ponad 50 procent) wnioskowała do ADM-u o likwidacje ławek i placu zabaw. Chodzi o zbyt głośne zachowanie bawiących się dzieci i młodzieży.

Policjanci potwierdzają, ze po pismach Wspólnoty na osiedle kierowane są wzmocnione patrole. - Jak do tej pory nie potwierdzono występowania w tym miejscu podwyższonego zagrożenia - mówi komisarz Mariusz Kuliński rzecznik bielskiej policji. Przedstawiciel ADM-u mówi, że administracja musi się liczyć z opinią Wspólnoty. Stąd decyzja o usunięciu ławek i placu zabaw.

Źr. Radio Bielsko