Hydrant - fachowo nazywany przez dyrektora wykonawczego bielskiej spółki wodociągowej Aqua Zbigniewa Szymańskiego punktem czerpania wody - pomalowany jest na niebiesko. Został zamontowany przy ul. Zuchów kilka dni temu. Czynny jest całą dobę. Za pomocą kilku ruchów wajchą uruchamia się strumień wody. Jest zimna. Nadaje się do spożycia. Można korzystać do woli. Okoliczni mieszkańcy mają więc wodę i... ubaw. Zenon Rzeszutko uśmiecha się pod nosem: - To zakrawa na kpinę.

Źr. Dziennik Zachodni