Plaga trwa
Kierująca samochodem Fiat Cinquecento uderzyła w prawidłowo zaparkowany samochód ciężarowy z naczepą. Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci z Sekcji Ruchu Drogowego zatrzymali kierującą samochodem Fiat. Mimo stosunkowo wczesnej pory, 33-letnia bielszczanka była bowiem kompletnie pijana. Badanie wykazało 1,88 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza (ok. 4 promile). Kierująca została doprowadzona do Izby Wytrzeźwień, a po wytrzeźwieniu trafiła do policyjnego aresztu. Zawartość alkoholu w organizmie kobiety była tak wysoka, że zbliżała się do poziomu uważanego za śmiertelny. Mimo widocznych problemów z chodzeniem zdecydowała się kierować samochodem.
Tego samego dnia o godz. 17.20 na ul. Dembowskiego policjanci z Pododdziału Prewencji Policji z Bielska-Białej zatrzymali 54-letniego bielszczanina. Mężczyzna kierował samochodem VW Golf mimo tego, że miał 0,73 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza (ok. 1,5 promila). Przypominamy, że również 14 sierpnia informowaliśmy o kolizjach spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących.
Komendant Miejski Policji w Bielsku-Białej mł. insp. Krzysztof Mancewicz kolejny raz apeluje do rodzin, bliskich i znajomych tych, którzy próbują kierować pod wpływem alkoholu. NIE POZWÓLCIE IM NA TO! Konsekwencje tego przestępstwa mogą dotknąć nie tylko kierujących. Pamiętajcie! Jeżeli ktoś prowadzi pojazd będąc pod wpływem alkoholu to nie działa ubezpieczenie OC. Sprawca sam, z własnej kieszeni lub majątku rodziny musi pokryć wszystkie straty. Bywa, że musi płacić dożywotnią rentę dla poszkodowanych w wypadku. Jeżeli nie możecie takiej jeździe zapobiec, to przynajmniej zawiadomcie Policję. Może się okazać, że kara, w tym i utrata prawa jazdy, to te mniej dotkliwe dla rodziny konsekwencje. Mniej też będzie wyrzutów sumienia, gdy dojdzie do tragedii.
Źr. KMP Bielsko-Biała
Źr. KMP Bielsko-Biała
Artykuł wyświetlono 900 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›