Bo zapomniał kluczy...
50-letni mieszkaniec Bielska-Białej wypadł z balkonu swojego mieszkania usytuowanego na czwartym piętrze bloku przy ulicy Żywieckiej. Do zdarzenia doszło wczoraj po południu, ale o swych ustaleniach policja poinformowała dopiero dzisiaj. Badanie alkomatem wykazało, że poszkodowany był nietrzeźwy – miał we krwi 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna ten zapomniał kluczy od mieszkania, poprosił więc sąsiada o umożliwienia mu przejścia przez balkon do swojego mieszkania. To właśnie w trakcie pokonywania barierki balkonowej doszło do tragicznego wypadku. W wyniku upadku mężczyzna doznał złamania kończyn dolnych, złamania lewego ramienia oraz poważnego urazu głowy. Jego stan lekarze określają jako ciężki.
Artykuł wyświetlono 1158 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›