Tego dnia na Podbeskidziu doszło także do dwóch innych wypadków. Przed południem przy bielskiej ulicy Partyzantów 37–letni robotnik spadł z rusztowania z ośmiu metrów. Doznał złamania kręgosłupa, nóg i ręki.

Zaledwie trzy godziny później z rusztowania remontowanego budynku w Bielsku-Białej spadła 3-letnia dziewczynka. Doznała poważnych urazów m.in. głowy.

Źr. Dziennik Zachodni