Stłuczenia głowy, kręgosłupa i łokcia doznała Otylia Jędrzejczak w wyniku wypadku drogowego koło Płońska. Wczoraj jej samochód zjechał na lewy pas jezdni i uderzył w drzewo. Na miejscu zginął 19-letni brat zawodniczki- Szymon, także pływak. Otylia trafiła do szpitala w Płocku. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W rodzinnym mieście mistrzyni- Rudzie Śląskiej ogłoszono zbiórkę krwi dla pływaczki i wszystkich potrzebujących ofiar wypadków. W kościołach będą odprawione msze święte w intencji tragicznie zmarłego brata Otylii oraz jej powrotu do zdrowia. "Cała społeczność Rudy Śląskiej to jeden wielki fan club Otylii i jej rodziny. Chcemy chociaż w symboliczny sposób pokazać, że łączymy się z nimi w bólu po śmierci syna i brata, a Otylii życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia" - powiedział prezydent miasta Andrzej Stania.