Remont ul. Objazdowej sprawia, że kierowcy, którzy zaparkowali w centrum Skoczowa, miewają ogromne problemy, by wydostać się z powrotem na wiślankę. Przejazd zaś do Simoradza czy Dębowca, bez wskazówek miejscowych, jest praktycznie niemożliwy. Zdaniem mieszkańców winne tej sytuacji jest niezbyt czytelne oznakowanie objazdów.

Czesław Dudek, naczelnik Wydziału Inwestycji i Rozwoju Urzędu Miejskiego w Skoczowie, tłumaczy jednak, że objazd nie prowadzi ulicą Garbarską. Wytyczono go natomiast ulicami Cieszyńską, Mickiewicza, Targową, ks. Mocko, Wiślańską, Ciężarową i Drogą Krajową 81.

Źr. gazetacodzienna.pl