Chciał grać fair i dostał w twarz...
Mecz inaugurujący sezon niewątpliwie na długo pozostanie w pamięci Martina Matus, Dariusza Kołodzieja i Rafała Jarosza, którzy kolejno umieszczali piłkę w bramce Śląska w 8., 53., i 85.minucie spotkania. Meczu nie zapomni też Maciej Szmatiuk, który na skutek przepychanki z Januszem Garncarczykiem został uderzony w twarz. Mimo bardzo niesportowego zachowania zawodnicy zostali obdarzeni tylko żółtymi kartkami. Szmatiuk wdał się w starcie z Garncarczykiem, ponieważ ten nie zachował się wg reguł fair play - gdy na boisku leżał kontuzjowany Kołodziej, Garncarczyk chciał wykorzystać okazję i oddał strzał (na szczęście niecelny). Spotkanie niewątpliwie podobało się kibicom Podbeskidzia - w przerwie i po ostatnim gwizdku na stadionie rozbrzmiewały gromkie brawa. Piękna gra w świetnym stylu, jednak tym razem to zawodnicy dali zły przykład dla kibiców...
Źr. Tekst nadesłany przez internautę: Mr Elliot
Źr. Tekst nadesłany przez internautę: Mr Elliot
Artykuł wyświetlono 957 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›