UWAGA KRADNĄ!
Apelujemy do Państwa o ostrożność. Z policyjnych statystyk wynika, że w okresie wakacyjnym zwykle zwiększa się liczba kradzieży kieszonkowych. W ostatnich dniach ofiarami kieszonkowców padło aż 15 osób. Nasz pośpiech, roztargnienie, a czasem zwykłe niedbalstwo i lekkomyślność bezwzględnie wykorzystują złodzieje kieszonkowi.
Kieszonkowcy grasują w bielskich centrach handlowych, sklepach, lokalach gastronomicznych, autobusach miejskich, pociągach, a także na miejskich kąpieliskach. Przekonały się o tym liczne ich ofiary.
Nieznany sprawca wykorzystał nieuwagę bielszczanina i na ulicy Jutrzenki skradł z kieszeni jego kurtki portfel z dokumentami i kartą bankomatową oraz telefon komórkowy. Używając skradzionej karty pobrał z bankomatu pieniądze w kwocie 750 złotych. Złodziej wykorzystał też nieuwagę pewnej bielszczanki podróżującej autobusem miejskim linii nr 4. Wywołując "sztuczny tłok" skradł ofierze portfel z dokumentami. Z kolei na terenie ogródków działkowych przy ulicy Lwowskiej ofiarą kieszonkowca padł mieszkaniec Bielska-Białej, który pozostawił swoje dokumenty i pieniądze w reklamówce obok altanki.
W trakcie minionego weekendu złodzieje aktywnie "działali" także w bielskich dyskotekach i klubach rozrywkowych. W dyskotece przy ulicy Mostowej ich łupem padły dwie torebki z zawartością dokumentów, kart bankomatowych, telefonów komórkowych, które niefrasobliwe ofiary podczas tańca pozostawiły na stolikach.
Ofiarami kieszonkowców stały się także osoby, które spędzały czas na miejskich kąpieliskach przy ulicy Konopnickiej i Startowej oraz na terenie "żwirowni" w Czechowicach-Dziedzicach. Złodzieje kradli pozostawione bez dozoru plecaki, a wraz z nimi portfele, telefony komórkowe i ubrania.

Klauzula informacyjna ›