Letnie ciepłe wieczory kuszą mieszkańców Bielska do spacerów. Jednak na spokojną przechadzkę nie wszędzie można się wybrać. Nietrudno zauważyć kręcących się po mieście "typków spod ciemnej gwiazdy". Tak więc lepiej szerokim łukiem omijać ciemne zaułki i puste ulice, bezpieczniej pospacerować tam, gdzie kręci się więcej ludzi i patrole straży miejskiej. Jeśli jeszcze ktoś nie boi się takich dzielnic grozy, niech rzuci okiem na ostatnie strony "Kroniki Beskidzkiej" na których roi się od raportów o kradzieżach, napadach i bójkach. To powinno przekonać niedowiarków. A jeśli noc naprawdę ciemna - lepiej pozostać w domu...

Tekst nadesłany przez internautę: Mr Elliot