Wieprzowina z rożna, kwaśnica, którą zachwalają bracia Golcowie i oczywiście Bolek i Lolek. Te i wiele innych atrakcji mają zachęcić do przyjazdu w Beskidy.

Podczas najbliższego weekendu bielski magistrat wspólnie z Beskidzką Izbą Turystyki i Euroregionem Beskidy będą zachęcać mieszkańców Ustki i przebywających tam turystów do przyjazdu w Beskidy. Połowa lipca nie jest przypadkowym terminem - to dobra pora, by zawalczyć o "zimowych turystów". Impreza odbędzie się już po raz ósmy. Jak zapewniają urzędnicy, taka forma promocji przynosi efekty.

- Co roku po imprezie nasze Miejskie Centrum Informacji Turystycznej jest zasypywane prośbami o pomoc w znalezieniu noclegów. A trzeba pamiętać o tym, że to tylko część turystów, których udaje się namówić na przyjazd w Beskidy. Większość korzysta z rozdawanych przez nas na miejscu folderów i szuka noclegów na własną rękę - mówi Anna Zgierska, naczelniczka wydziału promocji bielskiego magistratu.

W sobotę i niedzielę na usteckiej promenadzie wystąpią Kapela Góralska "Wiecha" oraz zespoły: Lord, Duet Czardasza i Grupa Furmana. Nad morze jadą także beskidzcy twórcy ludowi, którzy rozstawią tam swoje stoiska. Będą sprzedawać koniakowskie koronki, bibułkowe kwiaty, drewniane rzeźby. Część imprezy będzie na plaży - odbędzie się tam międzynarodowy turniej piłki plażowej, w którym wystartują zawodnicy z Czech, Słowacji i Polski. Oczywiście, impreza promująca region nie mogłaby się obejść bez Bolka i Lolka. Dzieci będą mogły obejrzeć filmy o przygodach rysunkowych chłopaków.

Beskidy słyną także z pysznego jedzenia, o czym będą się mogli przekonać wszyscy uczestnicy imprezy. Na stoisku kulinarnym będzie można spróbować oscypków, świńskich ryjów z rożna, kwaśnicy. Nie zabraknie także słynnego beskidzkiego napoju - miodonki. Podczas festynu będzie można wygrać weekendowe pobyty w beskidzkich kurortach.


Źródło: bielsko.com.pl