Głodówka w Wojewódzkim
Jak podkreślają głodujący powodem ich decyzji jest zapowiedziane przez rząd zaniechanie do jesieni dalszych rozmów z lekarzami, a także brak zainteresowania trwającą akcją protestacyjną ze strony organu prowadzącego ich placówkę - śląskiego urzędu marszałkowskiego. - Zaniechania te grożą dalszym nasileniem protestów i strajków oraz pozbawieniem społeczności lokalnej dostępu do świadczeń medycznych. Niedoszacowanie świadczonych przez nas usług powoduje systematyczne ciągłe zadłużanie placówki. W tej sytuacji na strajk głodowy zdecydowało się 12 ze 165 lekarzy - powiedziała dr Urszula Zątek-Stelmach z komitetu strajkowego w bielskim szpitalu. Według danych śląskiej organizacji OZZL, w środę w woj. śląskim protest absencyjny obejmował ok. 70 szpitali i zakładów opieki zdrowotnej - łącznie ok. 90 proc. szpitalnych łóżek. Protestujący zapowiedzieli, że nie zrezygnują z kontynuowania swojego protestu, a także, że będą działać z zaskoczenia - nie informując z wyprzedzeniem o miejscach rozpoczynanych głodówek czy szpitalach, gdzie lekarze masowo będą składać wypowiedzenia z pracy.
Źr. onet.pl
Źr. onet.pl
Artykuł wyświetlono 1033 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›