Pszczyńska hala ma wymiary 44,10x24 m. Wysokość od podłoża do sufitu - 8 metrów. I to jest minimum, jakie stawia obiektom dla ligowych rozgrywek PZPS. Znajdą się w niej pełnowymiarowe boiska do piłki ręcznej, siatkówki i koszykówki. Jako że obiekt ma służyć do prowadzenia lekcji W-F kilku szkół powiatowych (głównie ekonomika, samochodówki, szkoły specjalne, ale i "Chrobrego), jego projektantka dr inż. arch. Ewa Stachura przewidziała dzielenie hali specjalnymi kotarami. Dzięki temu w tym samym czasie będą ją mogły wykorzystywać przynajmniej trzy grupy ćwiczących. Czwarta, mająca wymiary typowej szkolnej sali gimnastycznej, będzie się znajdować na piętrze. Jej przeznaczeniem będą raczej zajęcia gimnastyczne, aerobik, jako że przestrzeń tylko z trzech stron jest ograniczona. Od strony trybun i głównych boisk górna sala jest otwarta.

W nowym obiekcie widowiska sportowe będzie mogło oglądać nawet do pół tysiąca osób. Trybuny stałe (z ławami) pomieszczą ich 250-300, ale projektantka przewidziała możliwość dostawek. - Skończy się wiszenie na "gelendrze", jak w hali na Basztowej - żartuje starosta.

Budowa nowej hali dobiega końca. Według harmonogramu ma być gotowa na koniec października. Z technicznych ciekawostek warto dodać, że: obiekt będzie w całości klimatyzowany, podłoga zostanie pokryta wykładziną poliuretanową, a boisko do siatkówki - koronnej dyscypliny - wyróżnione innym kolorem.

Źr. pless.pl