Budynek przy ul. Warszawskiej towarzyszy bielszczanom od lat 70. minionego wieku. Miały w nim powstać biura Fabryki Samochodów Małolitrażowych. Nigdy jednak nie został wykończony. Obiekt w stanie surowym wita i żegna podróżnych. Jego dni są policzone. W sierpniu zostanie wyburzony.

- Zniszczony biurowiec wrósł w pejzaż miasta, stał się być może niechcianym znakiem rozpoznawczym Bielska-Białej - mówi Łuczyna. "Szkieletor" na białym tle a obok napis: Bielsko-Biała wita. stary biurowiec - to jej dzieło. Na banner można się natknąć w pobliżu niedokończonego wieżowca. Łuczyna zaprojektowała ponadto pocztówki, foldery, koszulki i vlepki. Swoją formą przypominają znaki informujące o zabytkach. - Chcę w ten sposób pokazać, że ten budynek nie jest tylko "niewygodną pamiątką", ale może być traktowany właśnie jako zabytek - wyjaśnia artystka.

Źr. Dziennik Zachodni