Protest w Bielkonie.
Żądają od niemieckich właścicieli spółki znaczących podwyżek. Załoga dała szefostwu zakładu jedynie kilka dni na podjęcie decyzji. Jeśli pracownicy nie otrzymają wyższych apanaży mogą nawet przerwać produkcję.
Źr. Gazeta Beskidzka
Źr. Gazeta Beskidzka
Artykuł wyświetlono 704 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›