Małysz zostaje w Wiśle!
Skoczek w jednym z wywiadów zdradził, że nie chce opuszczać rodzinnych stron, myśli tylko o nowym domu.
Wszystko z powodu apartamentowca, który wyrósł na sąsiadującej z domem Małysza działce. Jak twierdzi skoczek, może osobie, która nie jest tak znana jak on, by to nie przeszkadzało, ale już teraz widzi niedogodności takiego sąsiedztwa: "Jak te budowy teraz trwają, to nawet nie można przyjść do ogrodu, bo robotnicy stoją i patrzą. Już żeśmy słyszeli, że wszystkie te apartamenty na nasza stronę zostały sprzedane. Wszystkie mają balkon"- mówi Małysz.
Pokój z widokiem na posiadłość Małysza zapewne jest w cenie. W poszukiwanie działki dla mistrza włączył się burmistrz Wisły Andrzej Molin: "Zależy mi aby Małysz miał spokój. Wiem, że już w tej chwili Małysz wybrał pewną lokalizację, która zresztą mnie też się bardzo podoba".
Źródło: Radio 90
Wszystko z powodu apartamentowca, który wyrósł na sąsiadującej z domem Małysza działce. Jak twierdzi skoczek, może osobie, która nie jest tak znana jak on, by to nie przeszkadzało, ale już teraz widzi niedogodności takiego sąsiedztwa: "Jak te budowy teraz trwają, to nawet nie można przyjść do ogrodu, bo robotnicy stoją i patrzą. Już żeśmy słyszeli, że wszystkie te apartamenty na nasza stronę zostały sprzedane. Wszystkie mają balkon"- mówi Małysz.
Pokój z widokiem na posiadłość Małysza zapewne jest w cenie. W poszukiwanie działki dla mistrza włączył się burmistrz Wisły Andrzej Molin: "Zależy mi aby Małysz miał spokój. Wiem, że już w tej chwili Małysz wybrał pewną lokalizację, która zresztą mnie też się bardzo podoba".
Źródło: Radio 90
Artykuł wyświetlono 882 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›