Zbuntowani żołnierze wracają do kraju
Przewieziono ich samolotem, którym wracał po krótkiej wizycie w Afganistanie dowódca Wojsk Lądowych gen. Waldemar Skrzypczak. Sprawa zaczęła się kilka dni temu, kiedy 11 żołnierzy złożyło wnioski o wcześniejszy powrót do kraju. Swoją decyzję motywowali obawą o własne bezpieczeństwo wynikającą ze zbyt słabego opancerzenia samochodów typu humvee, którymi mieli m.in. jeździć na patrole. Nasz kontyngent dysponuje ok. 120 takimi pojazdami dostarczonymi przez amerykańskie wojsko. Wszystkie mają drugą klasę opancerzenia. Pięciu żołnierzy wystąpiło później z wnioskami o wycofanie podań, ale nie zostały one uwzględnione. Minister obrony Aleksander Szczygło uznał, że nie dostaną drugiej szansy, bo "jeśli ktoś raz się nie sprawdził, może w przyszłości zawieść innych".
Źr. Metro
Źr. Metro
Artykuł wyświetlono 757 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
Barthez
I bardzo dobrze że wracają. W końcu to nie nasza wojna.

Klauzula informacyjna ›