Jego zamierzeniem był 24 godzinny marsz z kijkami - Nordic Walking. Chciał pobić rekord Niemca Helmuta Wimmera, który w ciągu 24 godzin przemaszerował 164 kilometry. Wystartował w piątek (22.06) o 13.00. Bicie rekordu przez Marka zostało w sobotę (23.06) nad ranem przerwane z powodu fatalnej pogody, zawodnik z powodu osłabienia trafił do cieszyńskiego szpitala. Mimo wszystko rekord został uznany. Potwierdza to Dionizy Zejer z Towarzystwa Kontroli Rekordów Niecodziennych.

Źr. Radio90