60-latka wyskoczyła z okna
- Wygląda na to, że chciała popełnić samobójstwo. Próba była nieudana, nie mamy też na razie pewności czy kobieta była pod wpływem alkoholu - poinformował nas wczoraj aspirant sztabowy Zbigniew Płonka, zastępca naczelnika sekcji dochodzeniowo-śledczej bielskiej policji. Poddasze, z którego wyskoczyła kobieta, znajduje się dość wysoko, mniej więcej na poziomie drugiego piętra standardowego bloku. Z otwartymi załamaniami obu podudzi niedoszła samobójczyni leży w szpitalu.
Źr. Dziennik Zachodni
Artykuł wyświetlono 966 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
Barthez
Ciekawe dlaczego. W tamtych rejonach są meliny może stan upojenia??

Klauzula informacyjna ›