Burmistrz Żywca Antoni Szlagor chce zrezygnować z prowadzenia wspólnego dla całej Żywiecczyzny punktu, bo tylko trzy gminy podpisały porozumienie w sprawie współfinansowania placówki. Wcześniej to właśnie burmistrz wyprosił u wojewody możliwość uruchomienia w Żywcu punktu, dzięki któremu mieszkańcy mogą składać wnioski w Ratuszu, a dopiero po odbiór paszportów jechać muszą do Bielska.

Więcej na www.bielskobiala.naszemiasto.pl