Z rozmowy telefonicznej wynikało, że zarówno Adelajdzie jak i jej znajomemu nic się nie stało, wiedzą o poszukiwaniach i chcą by ich zaniechano. W związku z tym policja apeluje do zaginionej, by pilnie skontaktowała się z rodziną lub zgłosiła do najbliższej jednostki policji w celu potwierdzenia tych faktów. Jak powiedział nam komisarz Mariusz Kuliński z bielskiej policji, bez tego nie ma możliwości zakończenia, angażujących znaczne siły Grupy Jurajskiej GOPR i Policji, poszukiwań.

Źr. Gazeta Beskidzka