Małe brunatno-zielonkawe kostki o zapachu zepsutej ryby będą zrzucane z samolotów. Szczepionki zostaną rozrzucone nie tylko w lasach, ale i na polach, łąkach, w ogródkach działkowych, a nawet w parkach. Wojewódzki lekarz weterynarii apeluje, żeby nie podnosić kostek z ziemi.

Więcej w Dzienniku Zachodnim.