Sanskrycki termin mandala oznacza „centrum i to, co wokół”. Jest więc ona symbolem naszego życia, w którym jesteśmy środkiem otaczającego nas świata. Mandala, wywodząca się z buddyzmu, przeniknęła do kultury Zachodu stając się jednym z najważniejszych symboli współczesnej sztuki. W Galerii Bielskiej BWA dwóch lamów z klasztoru Bencien w Nepalu: Lama Pasang i Lama Szierab Drime, usypywać będzie z piasku mandalę, udostępniając tę ceremonię widzom.
„Symbolika mandali jest tak potężnym archetypem, że każdy, kto choćby przypadkiem rzuci na nią okiem, zasiewa w strumieniu świadomości nasienie porzucenia egoizmu i złych skłonności oraz rozwinięcia mocy dbania o dobro innych” – mówi Lama Rinczen, Przewodniczący Rady Polskiej Unii Buddyjskiej pod patronatem Jego Świątobliwości Dalajlamy, organizator tegorocznej ceremonii w Polsce.
Wspaniała, wielobarwna mandala o średnicy ok. 2 metrów, po wielodniowym, pracochłonnym usypywaniu z piasku, na zakończenie ceremonii jest uroczyście niszczona; szczyptę piasku otrzymuje każdy widz – uczestnik ceremonii, co ma przynieść pomyślność jego rodzinie, reszta wrzucana jest do rzeki.
Dotychczas w Polsce mandala usypywana była w 1997 i 2002 roku; w tym roku oprócz Bielska-Białej, ceremonia odbędzie się w Muzeum Etnograficznym w Warszawie oraz w Centrum Buddyjskim w Garbniku koło Jaktorowa.
Organizatorami ceremonii w Bielsku-Białej są: Związek Buddyjski Tradycji Karma Kamtzang w Polsce, Galeria Bielska BWA i Klub Gaja.
Program w Galerii Bielskiej BWA (wstęp wolny):
18 lipca, poniedziałek, godz. 10.00– rozpoczęcie ceremonii
19–22 lipca w godz. 10.00–13.00 i 14.00–18.00 – ceremonia usypywania mandali dostępna widzom
21 lipca, czwartek, godz. 17.00– wykład Lamy Rinczena o znaczeniu i symbolice mandali
23 lipca, sobota, godz. 10.00- zakończenie ceremonii.
Poniżej ciekawy tekst Lamy Rinczena mówiący o tradycji buddyjskiej mandali, jej udostępnieniu kulturze Zachodu i o historii usypywaniu mandali w Polsce.
Co to jest buddyjska mandala? Sanskrycki termin mandala (po tybetańsku czil-kor) oznacza „centrum i to, co wokół”. Mandalę można traktować jako symbol naszego życia, w którym jesteśmy "środkiem otaczającego nas" świata. Z reguły nie widzimy jednak świata takim, jakim naprawdę jest. Postrzegamy go poprzez pryzmat oczekiwań i obaw. Gdy przychodzi do działania, zwykle powodują nami pragnienia, niechęć, zazdrość, duma lub niepewność. Według nauk buddyjskich nie są to czyste stany umysłu. Przynoszą one frustracje i niezadowolenie, nie dając poczucia spełnienia. Budda nauczał, że jeżeli uwolnimy umysł od owych nieczystych emocji, przejawi się nasza wrodzona, ludzka dobroć, przepełniona miłosierdziem, mądrością i radością. Mandale używane podczas liturgii tybetańskich rytuałów buddyjskich są symbolem doskonale czystego stanu ducha. Skomplikowana symbolika figur geometrycznych, barw oraz świętych sylab przedstawia trzydzieści siedem stopni drogi prowadzącej do przemiany destrukcyjnych uczuć w jedność mądrości i dobroci serca. Jednocześnie mandala uosabia również cel owej duchowej ścieżki – doskonałą harmonię człowieka z otaczającym go wszechświatem.
Dlaczego usypuje się mandalę z piasku? W dawnych czasach, gdy w Tybecie rozkwitały nauki Buddy, mandale z piasku usypywano jedynie podczas ceremonii inicjacyjnych oraz wielodniowych modłów w klasztorach buddyjskich. Powiada się, że symbolika mandali jest tak potężnym archetypem, że każdy, kto choćby przypadkiem rzuci na nią okiem, zasiewa w strumieniu świadomości nasienie porzucenia egoizmu i złych skłonności oraz rozwinięcia mocy dbania o dobro innych. Modlitwy, mantry i dobre życzenia wypowiadane w obecności tego symbolu doskonałej harmonii mają rozwinąć duchową świadomość uczestników ceremonii oraz przynieść pokój i szczęście całemu światu. Starożytne traktaty uczą, że od miejsca, w którym zostanie poprawnie usypana mandala, odsuwa się niebezpieczeństwo wojny, klęsk żywiołowych i epidemii, pomnażając przy tym dobrobyt i szczęście wszystkich mieszkańców. Na zakończenie ceremonii mandala jest niszczona. To przypomnienie o wszechobecnej nietrwałości ma skłonić nas do zwiększenia wysiłków w pokonywaniu własnych słabości. Część piasku z mandali zostaje rozdana wszystkim uczestnikom zgromadzenia. Trzymana w domu szczypta piasku z mandali przynieść ma pomyślność całej rodzinie. Resztę piasku wrzuca się uroczyście do rzeki płynącej do morza, aby poprzez wodę błogosławieństwo dobrych życzeń dotarło do jak największej ilości żyjących istot.
Mandala udostępniona oczom Zachodu Ta jedna z najbardziej fascynujących Zachód tybetańskich ceremonii religijnych – wielodniowe misterne usypywanie mandali z piasku – przez stulecia była niedostępna dla oczu niewtajemniczonych. Uważano, że głębia nauk związanych z mandalą przerasta możliwości pojmowania nieprzygotowanego człowieka. Jednak po przymusowej, masowej emigracji Tybetańczyków, w tym duchowego przywódcy Krainy Śniegów – Dalajlamy, okazało się, że starożytnej kulturze i religii Dachu Świata grozi całkowite wymarcie i odejście w zapomnienie. Pod koniec lat siedemdziesiątych Dalajlama zdecydował, że aby ratować to duchowe dziedzictwo, należy zdjąć pieczęć tajemnicy z niektórych rytuałów buddyjskich. Od tej pory pojawiła się możliwość obserwowania pewnych aspektów sztuki sakralnej poza murami tybetańskich klasztorów.
Mandala z piasku w Polsce Po raz pierwszy w Polsce mieliśmy okazję oglądać usypywanie mandali z piasku w Pałacu Ujazdowskim w 1997 roku. Dwaj mnisi z Dharamsali, siedziby Dalajlamy na wychodźstwie, usypali mandalę Awalokiteśwary – Buddy Współczucia. W ciągu dwóch tygodni ich pracę obejrzało ponad 20 tysięcy osób. W 2002 roku dwóch lamów z klasztoru Bencien z Nepalu usypywało trzy mandale w Polsce. Mandala Buddy Współczucia w Książnicy Pomorskiej w Szczecinie przyciągnęła uwagę całego miasta. W ceremonii zakończenia brało udział blisko 2000 osób. W Poznaniu powstała mandala żeńskiego Buddy Mądrości. Wszelkie oczekiwania przekroczyła liczba obserwujących powstawanie Mandali Buddy Szczęśliwości w Centrum Mangha w Krakowie. Sypaniu piasku z mandali do Wisły przyglądało się 3000 osób. Bogatą dokumentację fotograficzną z tych wydarzeń obejrzeć można na stronie internetowej: http://www.benchen.org.pl/gallery/view_album.php?set_albumName=Sand-Mandalas
Mandala w Warszawie, Bielsku Białej i Jaktorowie w 2005 r. Przy okazji obchodów dziesięciolecia Centrum Buddyjskiego w Jaktorowie koło Grodziska Mazowieckiego grupa lamów z klasztoru Bencien usypie publicznie mandale z piasku w Warszawie i w Bielsku Białej. W Centrum Buddyjskim w Jaktorowie usypywanie mandali będzie częścią Wielkiej Inicjacji Kalaczakry dla Światowego Pokoju. Jest to impreza niepubliczna, przeznaczona dla społeczności buddyjskiej. W czasie uroczystości 23 sierpnia po raz pierwszy w Polsce odbędą się także tańce lamów.