Trenerowi kontrakt kończy się 30 czerwca. Pojawiły się już spekulacje, że szkoleniowiec raczej odjedzie z Podbeskidzia.

- Rozmawiałem z trenerem. Jeśli jego ambicje sięgają pierwszej ligi, czy też gry z mocnym zespołem o czołówkę drugiej ligi, to ja go nie oszukam i nie powiem, że my o takie cele będziemy walczyć w nowym sezonie. Szanuję go bardzo i chciałbym, aby został. Ale tę decyzję trener podejmie sam - mówi Jerzy Wolas, prezes Podbeskidzia.

Najważniejsze teraz jest jednak zwycięstwo z Kmitą. W dzisiejszym meczu nie zagrają Krzysztof Zaremba i Dariusz Rucki (kontuzje). Do składu wracają za to Mike Mouzie oraz Kamil Konieczny.

Źr. Dziennik Zachodni