Thriller z wyjazdowym przełamaniem! Przegrywali dwoma golami, ale zdołali wygrać!
Dwie różne połowy rozegrało Podbeskidzia w niedzielnym meczu z Resovią. Po pierwszej połowie wydawało się, że goście wysoko przegrają, a tymczasem po przerwie doprowadzili do remisu i w 87. minucie zapewnili sobie zwycięstwo.
Czytaj: Zbierają podpisy, by odwołać prezesa. Pracownicy mają dość i składają wypowiedzenia
Wynik meczu otworzył Maciej Górski, który w 22. minucie wykorzystał dośrodkowanie Maksymiliana Hebla i z dziesięciu metrów uderzył głową, a piłką odbiła się od słupka i wpadło do bramki. Dwie minuty później w środku pola piłkę wprost pod nogi Hebla podał Kornel Osyra, a pomocnik pięknym lobem zdobył gola.
Podbeskidzie zupełnie odmienione weszło w drugą połowę i w 51. minucie w polu karnym faulowany był Michał Willmann. Rzut karny pewnie wykorzystał Marcin Biernat. Do remisu w zamieszaniu podbramkowym doprowadził Bartosz Florek, a gola na wagę wygranej zdobył z rzutu wolnego Mateusz Kizyma.
To pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Podbeskidzia od... grudnia 2023 roku!
Resovia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:3 (2:0)
Bramki: Górski (22’), Hebel (24’) - Biernat (54’ z karnego), Florek (63’), Kizyma (87')
Podbeskidzie: Forenc - Willmann, Biernat, Osyra, Gach - Florek (90. Ściuk), Kizyma, Misztal (46. Abate), Czajkowski, Ronnberg (80. Mrsić) - Klisiewicz.
bb
Oceń artykuł:
97 22
Mimo to Brede żegnaj
trener bez nadzieji
Dopóki trzyma go Pan w swoim klubie, przynosi Pan wstyd wszystkim , którzy walczyli o lepsze państwo w czasach pisowskiego terroru
A co do zmian w klubie, to obecny pan prezes rozwalił w klubie wszystko, nawet to co jeszcze jakoś działało, czyli dział bezpieczeństwa, coroczne nagrody które zbierał Czyż nie brały się z niczego. Oczywiście że derby zawalił, ale to ewidentne pokłosie sytuacji w klubie. Ten tydzień pokaże jakie rzeczywiste plany ma ratusz. Utrzymanie pana P. na stanowisku to sygnał że obecny bałagan to celowe działanie na rozwalenie klubu. To czy Czyż zostanie czy nie, w żaden sposób nie przekłada się na sytuację klubu.
To się wciąż nie zmienia!