Wywrotka jachtu żaglowego, rowerek zaplątany w liny czy pomoc osobom na deskach SUP mającym problemy z wypłynięciem z zatoki z powodu dopychającego do brzegu wiatru. To tylko niektóre z interwencji, jakie podejmowali w ostatnim czasie ratownicy Beskidzkiego WOPR.

W skali roku zgłoszeń od osób potrzebujących pomocy nad wodą jest około trzystu. Sprawdźcie nasz reportaż, prosto znad jeziora żywieckiego!

[Materiał sponsorowany]