Czesław Michniewicz, trener Podbeskidzia, mógł być zadowolony z postawy swoich zawodników w środowym sparingu. Opiekun "Górali" zdradza, że zawodnikiem bielszczan zostanie Frank Adu Kwame.

- Jestem zadowolony z tempa, z zaangażowania moich zawodników i przede wszystkim z tego, że udało nam się zdobyć pięć bramek. Było kilka ciekawych akcji, piękna bramka Darka Kołodzieja, również Olek Jagiełło dobrze się wprowadził do drużyny - podsumował sparing Michniewicz w rozmowie z portalem SportSlaski.pl. Równocześnie szkoleniowiec Podbeskidzia zdradził, że niemal przesądzony jest transfer do zespołu Franka Adu Kwame z trzecioligowego LZS-u Piotrówka.

red